Choroba Huntingtona jest postępującą i dziedziczną chorobą neurodegeneracyjną, w której zanik neuronów, szczególnie w prążkowiu, prowadzi do zaburzeń ruchowych, poznawczych i emocjonalnych. Obecnie nie dysponujemy terapią hamującą jej przebieg; stosowane leki łagodzą jedynie część dolegliwości i nie zapobiegają narastaniu niepełnosprawności. Zainteresowanie budzi medyczna marihuana, rozumiana jako preparaty zawierające kannabinoidy o różnym stosunku THC do CBD, które w modelach i obserwacjach klinicznych mogą wpływać na napięcie mięśniowe, nasilenie pląsawicy, ból, lęk, drażliwość oraz zaburzenia snu, a pośrednio także na apetyt i masę ciała, co bywa istotne u chorych tracących na wadze.
Spis treści
Medyczna marihuana – jak działa na mózg?
Medyczna marihuana zawiera związki aktywne zwane kannabinoidami, przede wszystkim THC i CBD, które oddziałują na układ endokannabinoidowy człowieka, obejmujący receptory zlokalizowane w mózgu, rdzeniu kręgowym oraz w komórkach układu odpornościowego. Pobudzenie tych receptorów w ośrodkowym układzie nerwowym prowadzi do zmniejszenia nadmiernej aktywności neuronów, co może przyczyniać się do redukcji napięcia mięśniowego, ograniczenia bólu, poprawy jakości snu oraz ogólnego uspokojenia organizmu.
Z kolei oddziaływanie na receptory obecne w strukturach układu odpornościowego wpływa na regulację reakcji zapalnych, dzięki czemu kannabinoidy mogą wykazywać działanie przeciwzapalne i neuroprotekcyjne. W ten sposób marihuana medyczna, poprzez modulowanie układu endokannabinoidowego, może wspomagać równowagę funkcjonalną organizmu.
Dowody naukowe – co mówią badania?
Wyniki badań nad wpływem marihuany na HD są (póki co) ograniczone. W jednym z testów klinicznych czysty CBD (bez THC) nie przyniósł poprawy [1], ale inne próby dały bardziej obiecujące rezultaty. Przykładowo 44 pacjentom podano nabilon (syntetyczny THC) – odnotowano niewielne zmniejszenie nasilenia pląsawicy i poprawę zachowania [2]. Badania z preparatem Sativex (spray z THC+CBD) miały wyniki mieszane: jedno nie wykazało zmian, drugie doniosło o lekkiej poprawie ruchowej [3]. Zbiorczy przegląd 22 badań z 2020 roku potwierdził, że większość z nich obserwowała poprawę objawów ruchowych oraz jakości snu u pacjentów leczonych kannabinoidami [4]. Wyniki przeglądu mogą sugerować, iż medyczna marihuana może stanowić wartościowe uzupełnienie terapii w celu łagodzenia symptomów HD.
Nie panaceum – potrzeba dalszych badań
Mimo pewnych pozytywnych sygnałów nie można uznać marihuany za sprawdzony lek na chorobę Huntingtona. Brakuje dużych badań klinicznych potwierdzających jej skuteczność, a dotychczasowe próby miały ograniczony zasięg. Nie wykazano też, by kannabinoidy spowalniały postęp choroby – mogą jedynie łagodzić objawy. Trzeba pamiętać o skutkach ubocznych: kannabinoidy często powodują senność, zawroty głowy i zaburzenia koncentracji, a przy długotrwałym stosowaniu mogą sprzyjać problemom psychicznym. Dlatego terapię marihuaną należy prowadzić ostrożnie i wyłącznie pod nadzorem lekarza. Wielu pacjentów z zgłasza jednak subiektywną poprawę komfortu życia dzięki marihuanie – lepiej śpią i czują się spokojniejsi. Medyczną marihuanę można więc rozważać jako dodatkowe wsparcie w łagodzeniu objawów choroby, ale nie zastąpi ona standardowego leczenia ani nie zatrzyma samej choroby.



